Dzień Pluszowego Misia


Chyba nie ma domu, w którym na półce, łóżku lub fotelu nie siedzi miś. Może to być zupełnie mały bury Miś, odrobinę zapomniany, mieszkający w pudle na strychu, albo piękny i kolorowy zamieszkujący dziecinne łóżeczko. Może to być zupełnie malutki Misio, którego nosimy „na szczęście” przy kluczach lub w portfelu. Miś Pluszowy, a szczególnie ten nasz, wyjątkowy i ukochany, nie jest zwykłą, pluszową zabawką. Nie, nie! Taki Miś, po to misiem jest, żeby było kogo tulić, kiedy pada deszcz. Ma duże uszy, żeby mieć coś do targania i kochania. W końcu Miś ma bardzo miękkie łapki, za które możemy trzymać, kiedy tylko chcemy.
„Czy święto Misia jest potrzebne?” – zapytałam swoich uczniów.
„Oczywiście, że tak!” – odpowiedzieli zgodnie uczniowie klasy II B, dlatego 25 listopada naszym Misiom urządziliśmy przyjęcie niespodziankę z pyszną gorącą herbatką, słodkościami i oczywiście z prezentami. STO LAT MISIU!

This entry was posted in news. Bookmark the permalink.

Comments are closed.